Szantaż i jego skuteczność

Szantaż i jego skuteczność

Dodano: 46
Paweł Lisicki, red. naczelny "Do Rzeczy"
Paweł Lisicki, red. naczelny "Do Rzeczy" / Źródło: PAP / Arek Markowicz
Uspokajam wszystkich, chwilowo nie będę pisał o możliwości polexitu i o zaletach tego rozwiązania – o wadach wszyscy słyszą nieustannie od 16 lat z dodatkowym nasileniem od chwili, kiedy to z Unią postanowili rozstać się Brytyjczycy.

Zostawiam zatem tę kwestię na boku i spróbuję pokazać, do czego doprowadziło rozmycie kategorii państwa i suwerenności, które jest skutkiem przynależności do UE.

Mam na myśli osobliwe, szokujące, na pewno nieodpowiedzialne zachowanie dużej części polskiej opozycji. I nie chodzi tu o głupiutki wpis jednej z posłanek. „Porównywanie groźby weta Holandii do groźby polskiego weta to żart. Holandia płaci, więc wymaga” – napisała na Twitterze Kamila Gasiuk-Pihowicz, która raz po raz idzie o lepsze z paniami Spurek czy Jachirą w konkurencji na najbardziej niedorzeczną opinię miesiąca (a może roku?). Rywalizacja jest ostra i trudno przesądzić, która z pań ostatecznie wygra.

Czytaj też:
Bezlitosna odpowiedź dziennikarza na wpisy Jażdżewskiego
Czytaj też:
Hakerzy przejęli konto posła PiS

Artykuł został opublikowany w 49/2020 wydaniu tygodnika Do Rzeczy.

Źródło: DoRzeczy.pl
 46
Czytaj także