Obserwator mediówNiemiecki dziennik oskarża: Polska podkopuje europejską politykę zagraniczną

Niemiecki dziennik oskarża: Polska podkopuje europejską politykę zagraniczną

KE
KE / Źródło: Flickr / Andrew Gustar/(CC BY-ND 2.0)
Dodano 296
Nie po raz pierwszy niemieckie media krytykują to, co dzieje się w Polsce pod rządami Prawa i Sprawiedliwości. Tym razem o naszym kraju w oskarżycielskim tonie pisze "Die Welt".

Korespondent gazety Philipp Fritz przypomina, że jeszcze w 2014 roku, w trakcie protestów na Ukrainie przeciwko ówczesnemu prezydentowi Wiktorowi Janukowyczowi, polska dyplomacja odniosła sukces i wpłynęła na odpowiedź UE na wydarzenia na Ukrainie. Według autora ówczesny szef dyplomacji Radosław Sikorski „usunął w cień” swoich kolegów z Francji i Niemiec. Teraz, zdaniem dziennikarza, jest zupełnie inaczej.

Według niemieckiej gazety, zasadniczą różnicą między rolą Polski aktualnie a tą w kryzysowych miesiącach 2014 roku jest to, że „Warszawie nie udaje się przekuć swojego zaangażowania na wpływ w UE”. „Mało kto w ogóle dostrzega starania Polski. Za to mała Litwa ze swym hiperaktywnym ministrem spraw zagranicznych Linasem Linkeviciusem, uważana jest w Berlinie i Brukseli za partnera do rozmowy w sprawach Białorusi” – pisze Philipp Fritz. Dalej stwierdza: "To nie wszystko. Chwalebne starania Warszawy w sprawie Białorusi negatywnie oddziałują na całą UE. Polska podkopuje europejską politykę zagraniczną, bo szkodzi jej wizerunkowi”.

Według Fritza, wpływ na to mają problemy z praworządnością wewnątrz naszego kraju. Zdaniem Fritza opublikowanemu dzień przed sierpniowymi wyborami prezydenckimi na Białorusi wspólnemu oświadczeniu Trójkąta Weimarskiego,„brakowało wiarygodności”. To wina Polski. „Powód: OBWE, a dokładniej biuro ds. praw człowieka, skrytykowała latem także kampanię wyborczą w Polsce. Warszawa od lat jest w sporze z Komisją Europejską z powodu przebudowy sądownictwa. Prawa mniejszości, wolność prasy, niezawisłość sądów; Polska we wszystkich tych dziedzinach cofnęła się od czasu przejęcia władzy przez narodowo konserwatywną partię PiS w 2015 roku. Gdy w Mińsku demonstrowano, w Warszawie aktywiści LGBT starli się z siłami bezpieczeństwa. W Polsce ogłasza się w międzyczasie powstawanie «stref wolnych od ideologii LGBT»” – pisze niemiecki dziennikarz.

Jak stwierdza, UE, która pozwala na takie sytuacje, sama podkopuje własną wiarygodność w zakresie walki o prawa człowieka i rządy prawa.

Czytaj także:
Interwencja policjantów w Poznaniu. Z domu salezjanów usunięto zbuntowanego księdza
Czytaj także:
"Chłopiec w krótkich spodenkach". Horała uderza w Tuska

/ Źródło: Deutsche Welle / "Die Welt"

Czytaj także

 296
  • takjest IP
    O czy mowi dosyc czesto elita u wladzy na Zachodzie miedzy soba, a co nie przenika zazwyczaj do mediow, zwlaszcza wszyscy ci PO-wcy powinni o tym wiedziec, dlaczego walki o wladze w PL tak latwo oni nie wygraja, bo swego czasu sami siebie zredukowali do roli parobkow za pare groszy pracujacych na obce interesy w ich kraju, zwlaszcza na te niemieckie interesy, a to bardzo sie nie spodobalo np. elitom politycznym w GB i USA tradycyjnym sojusznikom Polski.

    Obecna Polska pod takimi a nie innymi wladzami w panstwie jest przewidziana przez polityczny Zachod do roli regionalego mocarstwa na Wschodzie Europy, azeby skutecznie neutralizowac wplywy Rosji na tym terenie. Rosja i Niemcy znow robia interesy poza plecami PL i jednoznacznie na jej szkode, jak zawsze to bywalo w historii, czego nie zycza sobie absolutnie Anglosaksi, czyli ani za bardzo silnych Niemiec i oczywiscie tez nigdy silnej Rosji. Do tego potrzebna jest skuteczna przeciwwaga w polityce, ktora ma byc wlasnie taka (PiS) i nie inna (PO) polityka Polski wobec jej sasiadow.

    Po wyjsciu Wielkiej Brytanii z UE to wlasnie na wzmocnienie przewodniej roli Polski w ksztaltowaniu polityki unijnej stawiaja Amerykanie, do tego potrzebne sa jeszcze te trzy inne kraje Wyszehradu, ale PL ma tam role lidera, jak i tez w ideii urzeczywistniania Trojmorza. Amerykanie nakazali juz pare lat do tylu stulic pyski Litwinom w tamtejszych wladzach w ich antypolskiej retoryce i od tej pory oni raz za razem opowiadaja publicznie, jak bardzo oni kochaja wspolna historie z PL i polska mniejszosc na Litwie, czyli szef za oceanem nakazal, a oni sie musza sluchac. Tutaj jest ozywiana w naszych czasach idea tej starej Rzeczypospolitej obojga, czy wielu narodow na Wschodzie.

    Do calej przebudowy dotychczasowych systemow wladzy na Wschodzie trzeba tez skutecznie odeprzec Rosje z Ukrainy i Bialorusi, i zastapic tam Rosje wlasnie Polska, co w przypadku Ukrainy sie juz udalo, a na Bialorusi jeszcze nie calkiem. Koncowym rezultatem tej politycznej ewolucji ma byc zredukowanie dzisiejszej Rosji jezeli juz nie do panstewka wielkosci Ksiestwa Moskiewskiego znanego z historii, to przynajmniej do regionalnego malo znaczacego mocarstwa zajetego wylacznie wlasnymi sprawami. Ale Rosja i tak z roznych powodow trzeszczy i to bardzo powaznie w szwach, wiec nie wiadomo jak dluga bedzie jeszcze ona istniala w obecnym ksztalcie. Putin to jest swego rodzaju odzywczy kroplowka dla ciezko chorego pacjenta, ale tez i on nie pomoze, bo jest juz za zakrentem historii, ostatni ktorzy to rozumieja sa sami Rosjanie, bo dalej wierza w mrzonki i kompletne absurdy rekunstrukcji sowjeckiego imperium, ktore implodowalo z racji jego kompletnej niemocy i marazmu w polityce jakies 30 lat temu.

    Cele te nie moga byc osiagniete przy udziale u wladzy PO w Polsce, dlatego wlasnie sa takie a nie inne partie u wladzy w waszym kraju, ktore bardzo pilnie sluchaja sie Ameryki i robia wszystko, azeby zadowolic jej zyczenia i interesy w Europie, bo USA nigdy nie byly zainteresowane silna politycznie UE jako konkurenta ich wlasnych interesow, a wrecz przeciwnie. Amerykanie nie chca miec wlasnie takiego konkurenta u wladzy na calym Zachodzie w postaci UE pretendujacego na lidera, zreszta samo to juz jest juz tzw. "tempi passati", czyli UE przegrala kompletnie ta rywalizacje z USA i to juz dawno. Warto o tym wszystkim zawsze pamietac.
    Dodaj odpowiedź 9 0
      Odpowiedzi: 0
    • Maciek IP
      Jak to mówią gut szkop trup szkop.
      Dodaj odpowiedź 12 0
        Odpowiedzi: 0
      • Agata IP
        jest dokładnie odwrotnie Panie Niemiec Fritz. Sikorski się miotal, przy stole w Mińsku Francuzi i Niemcy z ruskim siedzieli - Krym adieu . Realizujemy Nasze interesy a nie niemieckie. bo nie istnieje polityka zagraniczna UE. są tylko interesy Niemiec i Francji.
        Dodaj odpowiedź 24 0
          Odpowiedzi: 0
        • Sławek IP
          Jeżeli Niemcy nas krytykują, to znaczy, że idziemy w dobrym kierunku. Jak Zdradek lizał niemiecki zad, to jest sehr gut Mensch. W ogóle takich zuch chłopak, co to zrobi wszystko na polecenie z Berlina.
          Dodaj odpowiedź 30 0
            Odpowiedzi: 0
          • popies IP
            Jak, tak diwelte pisze, to znaczy, że Pis ma rację ze swoją polityką !!!
            Dodaj odpowiedź 45 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także